W zeszły weekend wrzuciłam na mojego fanpage na Facebooku i na Instagramie zdjęcie gorącej czekolady z opisem” „Tak strasznie przyszła mi ochota na gorącą czekoladę, że nie mogłam się powstrzymać”. Łaknienie na słodkie towarzyszyło mi już od kilku dni. Długo z tym walczyłam, powstrzymywałam się, ale w niedzielę uległam. Co prawda nie ma w tym nic złego, że raz na jakiś czas sięgniemy po „małe co nieco” (najlepiej zdrowe!), ale ta sytuacja zmusiła mnie do głębszej refleksji. Co sprawia, że dopada nas nagły i niepohamowany apetyt na słodycze? Błędy żywieniowe? Brak odpowiednich składników w diecie? Uzależnienie od cukru? A może jednak niedobór witamin lub minerałów?

Apetyt na słodycze – powody są różne!
Niektóre kobiety czują potrzebę zjedzenia czegoś słodkiego przed miesiączką. Inni natomiast często podjadają słodycze po sytym obiedzie twierdząc, że muszą zjeść coś słodkiego, aby mieć energię. Z kolei osoby mające objawy depresji sięgają po niezdrowe jedzenie i słodycze, gdyż daje im to poczucie szczęścia i spokoju (niestety krótkotrwałe). Są też tacy, którzy zajadają stres w sytuacjach kryzysowych. Takie kompulsywne jedzenie nie jest spowodowane głodem, lecz uzależnieniem i chęcią podarowania sobie chwilowej przyjemności. Dajemy organizmowi krótkotrwałe poczucie ulgi, radości i poprawy nastroju. Należy jednak podkreślić, że cukier jest przede wszystkim uzależniający niczym narkotyk.
Poniżej przedstawiam jeszcze kilka innych przyczyn częstego łaknienia na słodkie:
- niedobory witaminowo-mineralne np. niedobór magnezu, cynku czy witamin z gr. B. Warto regularnie wykonywać podstawowe badania krwi i odpowiednio je zinterpretować.
- zaburzenia gospodarki hormonalnej u kobiet przed miesiączką, kiedy poziom estrogenów w stosunku do progesteronu spada, co skutkuje spadkiem wydzielania serotoniny odpowiedzialnej m.in. za dobre samopoczucie;
- cukrzyca i insulinooporność, podczas których występują wahania cukru we krwi;
- zaburzenia gospodarki hormonalnej – podwyższony lub zbyt obniżony kortyzol, tzw. „hormon stresu”;
- brak odpowiedniej ilości snu;
- przewlekłe zmęczenie i brak regeneracji;
- choroby tarczycy;
- candida lub infekcja pasożytnicza – podczas zakażenia wzrasta chęć na produkty słodkie i mączne;
- źle skomponowana dieta, uboga w makroskładniki i mikroskładniki, minerały oraz witaminy;
- zbyt mała ilość zdrowych tłuszczów w diecie;
- nieregularne posiłki.
Jak widać nie ma jednoznacznej odpowiedzi na pytanie, skąd bierze się w nas nagły i niepohamowany apetyt na słodycze. U każdego przyczyny są inne. Dobrze jednak je odnaleźć, ponieważ podjadanie słodkości jest nadzwyczajnej w świecie niezdrowe.
Jeżeli szukasz rzetelnej analizy Twoich wyników krwi pod kątem nadmiernego apetytu na słodycze, skorzystaj z mojej usługi
telePorada INTERPETACJA WYNIKÓW BADAŃ LABORATORYJNYCH OKIEM DIETETYKA.
Podczas konsultacji odpowiednio przeanalizuję Twoje wyniki i dopasuję odpowiednią dietę oraz suplementację.
Co zrobić aby uniknąć napadów na słodycze?
Pierwszym krokiem powinna być odpowiednia dieta. Regularne i pełnowartościowe posiłki pozwolą wyregulować poziom cukru we krwi, a co za tym idzie, pozbyć się nagłych spadków poziomu glukozy i niepohamowanych chęci na słodycze. Posiłki nie muszą być co 2-3 godziny. Jestem zwolenniczką większych odstępów czasu – ok. 3-4 godzin, dzięki czemu organizm ma czas na spalenie spożytych wcześniej kalorii. Ważne jednak, aby w posiłkach znajdowała się wystarczająca ilość białka i tłuszczu, które wydłużają uczucie sytości. Przynajmniej 20-30% naszego zapotrzebowania kalorycznego powinien stanowić zdrowy tłuszcz (zarówno pochodzenia zwierzęcego jak i roślinnego). W menu musi się znaleźć także odpowiednia ilość białka (ok. 20%), które również daje poczucie sytości i zapewnia odpowiednią podaż aminokwasów potrzebną np. do prawidłowego funkcjonowania mózgu. Dobrze jest zminimalizować ilość węglowodanów w diecie do ok. 50% i wyrzucić z niej cukry proste w postaci słodzików, cukrów, ciastek, ciast, czekolad i innych. Nagła potrzeba zjedzenia czegoś słodkiego najczęściej spowodowana jest gwałtownym spadkiem cukru we krwi, który występuje właśnie po spożyciu posiłku bogatego w węglowodany proste. Po ich zjedzeniu poziom cukru we krwi szybko rośnie i szybko spada,. To powoduje wyrzut insuliny, a następnie znaczny jej spadek, co w efekcie generuje wzmożony głód. Czyli zamiast być najedzonym i sytym, mamy zachcianki na „małe co nieco”. Pamiętajmy – każdy słodki smak powoduje wydzielanie insuliny!
Jeśli chcemy uspokoić wahania cukru we krwi, powinniśmy sięgać po produkty o niskim Indeksie Glikemicznym (IG). Może warto zrezygnować na jakiś czas ze śniadań składających się z jogurtu (też jest insulinogenny) i płatków owsianych (które mają wysokie IG) na rzecz np. śniadania białkowo – tłuszczowego? Taki posiłek daje o wiele większe uczucie sytości i nie naraża nas na szybki spadek poziomu cukru we krwi, dzięki czemu nie grozi nam ochota na słodkie. Więcej o zaletach takiego śniadania przeczytacie w TYM artykule.
W temacie diety należy również podkreślić fakt, że w organizmie może brakować odpowiednich minerałów i witamin, które są odpowiedzialne są za prawidłowy metabolizm węglowodanów. Najczęściej są to niedobory chromu, magnezu, a także cynku i l-glutaminy. Chrom na przykład obniża poziom cukru we krwi, ograniczając wilczy apetyt, zwłaszcza na słodycze. Bierze też udział w spalaniu tłuszczów i pozwala zachować szczupłą sylwetkę. Produkty bogate w chrom to: chude mięso (drób ekologiczny, gotowana wołowina),drożdże, jaja, ryby i owoce morza, wątróbka, pełnoziarniste kasze, ryż naturalny, brokuły, jabłka, rodzynki, orzechy, pieczywo razowe, grzyby, zielony groszek, kiełki pszenicy. Magnez natomiast katalizuje wiele procesów życiowych organizmie. Reguluje równowagę wapniową, wzmaga reakcje obronne organizmu, działa przeciwzapalnie, opóźnia procesy starzenia, reguluje rozwój układu kostnego, wzmacnia układ sercowo-naczyniowy. Niedobór magnezu w organizmie jest dość powszechny. Należy więc regularnie wykonywać badania krwi i odpowiednio je interpretować.
Warto również wprowadzić do swojego jadłospisu przyprawy, które zmniejszają łaknienie na słodkie. Są to przede wszystkim cynamon, chilli, imbir, kardamon i goździki. Nie zapominajmy również o wodzie. Prawidłowe nawodnienie to podstawa zdrowej i zbilansowanej diety!
Wysypiaj się, a zmniejszy się twój apetyt na słodycze!
Nic tak nie regeneruje i odchudza jak…. dobry sen. Współczesny tryb życia wymaga od nas nieustannego pośpiechu, efektywności i zysków. Nie ma czasu na odpoczynek, chwilę relaksu i odpowiednią ilość snu. Do tego brak wspomnianej już zrównoważonej diety i odpowiedniej suplementacji i mamy komplet – rośnie apetyt, w szczególności na słodkie. Ponadto, brak snu zaburza gospodarkę hormonalną i podwyższa m.in. poziom kortyzolu. A to z kolei generuje tzw. efekt kuli śnieżnej – podniesiony powyżej normy poziom kortyzolu prowadzi do zaburzeń snu, co sprawia że jesteśmy bardziej podatni na stres w ciągu dnia, a to z kolei podnosi kortyzol…. i tak w kółko. Skutki tej spirali powodują m.in. stale podniesiony poziom cukru we krwi. To z kolei będzie osłabiać wrażliwość na insulinę (z powodu zbyt dużej ilości glukozy we krwi) i prowadzić do insulinooporności.
Mam nadzieję, że te kilka wskazówek pomogą Ci ograniczyć apetyt na słodycze w ciągu dnia. A jeśli potrzebujesz kompleksowej analizy swojego zdrowia, to zachęcam Cię do skorzystania z telePorady.
Pamiętaj! Nie warto jeść tyle cukru. Szkoda zdrowia. Słodycze zawsze możemy zastąpić owocami, najlepiej sezonowymi. Alternatywą są również daktyle i inne suszone owoce ale w rozsądnych ilościach. Powodzenia!
Jeżeli szukasz rzetelnej analizy Twoich wyników krwi pod kątem nadmiernego apetytu na słodycze, skorzystaj z mojej usługi
telePorada INTERPETACJA WYNIKÓW BADAŃ LABORATORYJNYCH OKIEM DIETETYKA.
Podczas konsultacji odpowiednio przeanalizuję Twoje wyniki i dopasuję odpowiednią dietę oraz suplementację.

3 komentarze
Ten artykuł jest naprawdę bardzo ciekawy i interesujący 🙂 Trzeba przyznać, że każdy z nas (częściej lub rzadziej) ma chęć na coś słodkiego. Aby rozwiązać problem niestety nie zawsze wystarczy tylko silna wola, ale na pewno jest pomocna. Dziękuję za rady – niektóre czynniki wpływające na apetyt na cukier, z pewnością nie są „tak oczywiste” na pierwszy rzut oka:)
Cieszę się, że mogłam pomóc 🙂 Pozdrawiam!
Bardzo rzeczowy wpis! Ten sam problem opisałem u siebie na blogu analizując problem łaknienia na słodycze od strony technicznej i wyróżniając 10 głównych powodów trudności z tym związanych. Polecam zajrzeć! 🙂
Pozdrawiam!
https://www.fitsy.eu/ochota-na-slodycze/