Żywienie w chorobach tarczycy cz. 2 – Hashimoto

Hashimoto to obecnie chyba najpopularniejsza choroba autoimmunologiczna. Mimo, że coraz więcej osób choruje, niestety wciąż wielu lekarzy nie wyjaśnia im, czym różni się niedoczynność tarczycy od Hashimoto. Co gorsza, często lekarze nie mają pojęcia jak leczyć Hashimoto.  Zwykle przepisuje się im leki i mówi, że trzeba przejść na dietę. Rzadko dodaje się, na czym ta dieta powinna polegać. Jedni więc udają się do dietetyka, inni zaczynają przeszukiwać Internet. I tutaj pojawia się dysonans. Z jednej strony poradniki internetowe doradzają dietę niskotłuszczową, a taką jest dieta bogata w warzywa, z drugiej strony napotykamy na ostrzeżenia, że wiele warzyw w chorobach tarczycy jest zakazana. Jak tak naprawdę powinna wyglądać dieta chorego na Hashimoto? Odpowiedź znajdziecie w tym artykule.

hashimoto

Czym jest Hashimoto?

Hashimoto to przewlekłe zapalenie tarczycy którego konsekwencją jest jej niedoczynność. Należy do takich schorzeń, w których organizm zwraca się sam przeciwko sobie. U zdrowej osoby układ immunologiczny nastawiony jest na zwalczanie obcych bakterii i wirusów, które codziennie wdzierają się do naszego organizmu. Natomiast w przypadku chorób autoimmunologicznych układ ten ulega rozregulowaniu i z nieznanego powodu rozpoznaje białka tarczycowe jako wrogie i niszczy je, upośledzając aktywność enzymu odpowiedzialnego za syntezę hormonów tarczycy. Taka choroba jest bardzo trudna do zdiagnozowania bowiem tarczyca jest niezwykle ważnym organem dla naszego zdrowia, a ponieważ jest bardzo wrażliwa na wszelkie zmiany w ciele, niezwykle ciężko oszacować jej pracę. Problemy z systemem odpornościowym, zły poziom cukru we krwi, nieprawidłowa praca nadnerczy, upośledzone trawienie… to wszystko istotnie wpływa na  pracę tarczycy i utrudnia jej poprawną diagnostykę choroby. Dodatkowo, czynnikiem wyzwalającym chorobę Hashimoto jest często osłabienie odporności na skutek przewlekłego stresu, problemów psychicznych, przemęczenia lub infekcji.

Symptomy i diagnostyka Hashimoto

Najczęstsze symptomy przy Hashimoto to: chroniczne zmęczenie, problemy trawienne i nagłe tycie, poranne bóle głowy, bezsenność i nocne poty, depresja, zaparcia, problemy z krążeniem, palpitacje serca i przyspieszony puls, sucha skóra, wypadanie włosów, niska temperatura ciała i wrażliwość na zimno. Jak widać, symptomy te są bardzo ogólne i mogą dotyczyć wielu jednostek chorobowych. Z tego powodu należy wykonać podstawowy pakiet badań hormonów: TSH, fT4, fT3, przeciwciał: antyTPO i antyTG oraz USG tarczycy. Jest to niezbędne MINIMUM do jakiejkolwiek diagnostyki chorób tarczycy. Przeciwciała są najważniejszym wskaźnikiem diagnozowania Hashimoto, ale nie są idealnym wyznacznikiem choroby. Ich podwyższony poziom może pojawić się również przy innych chorobach takich jak: reumatologiczne zapalenie stawów, anemia złośliwa, toczeń czy cukrzyca typu I. Często są też obecne u kobiet, które mają problemy z zajściem lub donoszeniem ciąży. Norma TSH również jest pojęciem względnym. Wielu chorych na Hashimoto ma poziom TSH w normie laboratoryjnej,  tymczasem norma funkcjonalna to 0,4 – 2,0. Podejrzany jest też wysoki poziom trójglicerydów, który mimo wszelkich działań nie chce spadać (T3 jest potrzebne dla prawidłowego metabolizmu trójglicerydów). Co istotne, pacjenci z Hashimoto mają często na zmianę objawy nadczynności i niedoczynności, a ich przeciwciała niekoniecznie muszą być podwyższone – po jakimś czasie choroby występuje oporność i poziom przeciwciał może być w normie, mimo istniejącej choroby. Natomiast zmniejszony poziom przeciwciał powstaje np. na skutek przyjmowania tyrozyny. Wszystko to obrazuje, jak ciężka jest diagnostyka Hashimoto. W przypadku gdy stan zdrowia chorego wskazuje na chorobę autoimmunologiczną, a badania tego nie potwierdzają, można również sztucznie wywołać reakcję odpornościową np. poprzez spożywanie przez 2 tygodnie większej ilości glutenu. Należy jednak to robić pod czujnym okiem lekarza lub dietetyka.

Dieta w Hashimoto

W Hashimoto jak i w każdej chorobie autoimmunologicznej należy skupić się na prawidłowej pracy systemu odpornościowego. To nie tarczyca źle pracuje, to system odpornościowy ją atakuje. Niestety wciąż nie znamy dokładnie przyczyny, z powodu której system odpornościowy zostaje wytrącony z równowagi, ale można wyodrębnić kilka czynników ryzyka jak np. nieszczelne jelita czy uszkodzona bariera krew–mózg. A co wpływa na osłabienie tych barier? Niestabilny poziom cukru we krwi, chroniczny stres, choroby jelit, nadmierne stosowanie leków i zła dieta.

Obok stresu, to właśnie poprawne odżywianie jest podstawą dla zdrowego funkcjonowania organizmu. Zmiana diety i wizyta u dietetyka powinny być pierwszym krokiem przy postępowaniu leczniczym. Zdrowa i właściwa dieta to warunek poprawy metabolizmu. Wiele składników pokarmowych wchodzi w reakcję z układem autoimmunologicznym, dlatego wykluczenie z diety niektórych pokarmów często w sposób znaczący poprawia stan zdrowia a nawet może doprowadzić do remisji choroby.

Co należy wykluczyć z diety?

  • Gluten – istnieje wiele badań wykazujących silne powiązanie pomiędzy chorobami autoimmunologicznymi a glutenem. Problematyczna jest tutaj gliadyna (białko glutenowe), której budowa cząsteczkowa przypomina budowę gruczołu tarczycowego. Kiedy spożywamy produkty pszenne, gliadyna przenika przez jelita, przechodzi do krwiobiegu i daje „sygnał” dla naszego układu odpornościowego aby ruszał to ataku. I tak nasz własny organizm atakuje tarczycę i sam ją niszczy. Dlatego osoby chorujące na tarczycę powinny jak najszybciej zaprzestać jedzenia pszennego glutenu. Unikać należy również jego innych źródeł – jęczmienia, żyta, pszenżyta, kaszy bulgur, kaszy kuskus i ewentualnie owsa (wprawdzie nie wszystkie osoby wrażliwe na gluten reagują na aweninę, białko wchodzące w skład owsa, ale zboże to wywołuje gwałtowny wzrost poziomu cukru we krwi, więc w przypadku Hashimoto warto go ograniczyć). Przy wyłączaniu z diety glutenu, wiele osób ma tendencję do wybierania produktów bezglutenowych, takich jak kukurydza i jej przetwory, które są tak samo złe jak wymienione powyżej. Niektórzy wybierają żytni chleb na zakwasie jako alternatywa pszennego. Na pewno jest to lepsze rozwiązanie jeśli choroba jest w remisji i przeciwciała są niskie. Ale przy podwyższonym antyTPO, antyTG, lub gdy jeszcze nie wiadomo, czy jest to choroba Hashimoto, wszelkie zboża należy całkowicie wyrzucić z diety.
  • Laktoza – w krowim mleku występują hormony, które są aktywne mimo procesu pasteryzacji i stymulują cały układ endokrynologiczny w tym tarczycę. Ponadto wiele osób z chorobą Hashimoto cierpi na nietolerancję laktozy, która objawia się przez: skurczowe bóle brzucha, wzdęcia, uczucie pełności i napięcia, przelewanie, słyszalne perystaltyczne ruchy jelit, biegunki na przemian z zaparciami, gazy, a także bóle i zawroty głowy, kłopoty z pamięcią, bóle stawowo – mięśniowe oraz zaburzenia rytmu serca. Jeżeli podejrzewamy u siebie nietolerancję laktozy, możemy sami przeprowadzić test, który potwierdzi lub wykluczy nasze przypuszczenia. Jest to próba eliminacji i prowokacji pokarmowej. Pierwszy krok stanowi całkowite wykluczenie z diety produktów zawierających laktozę (trzeba również pamiętać, że dotyczy to również leków i innych pokarmów, które z założenia jej nie zawierają np. pieczywo, margaryna, wędlina i ciasta). Poprawa samopoczucia powinna nastąpić już po około 2 tygodniach. Drugim krokiem jest ponowne wprowadzenie laktozy. Jeżeli niepokojące objawy powrócą, jest to sygnał, że nasze podejrzenia są słuszne i nie tolerujemy laktozy.
  • Nabiał – nie tylko mleko ale również kefir, jogurt, maślanka, śmietana i sery powinny być wykluczone z diety osoby chorej na Hashimoto. Produkty te zawierają białka mleka, których długotrwałe spożywanie może prowadzić do zapalenia jelit, co za tym idzie upośledzenia wchłaniania składników pokarmowych. Wskazane jest więc wykonanie testów na alergię w tym kierunku.
  • Soja – należy do pokarmów wolotwórczych. Zawarte w niej izoflawony hamują aktywność peroksydazy tarczycowej, która uczestniczy w produkcji hormonów tarczycy. W odróżnieniu od związków wolotwórczych obecnych w warzywach krzyżowych, związki zawarte w soi nie są dezaktywowane w czasie gotowania. Podobnie jak w przypadku warzyw krzyżowych niekorzystne działanie soi może zmniejszyć lub nawet zniwelować wysokie spożycie jodu. Z drugiej strony suplementowanie jodu może być problematyczne, gdyż po pewnym czasie jego przyjmowania przy chorobie autoimmunologicznej może zwiększyć się produkcja przeciwciał.  Duże dawki jodu mogą też dać odwrotny efekt i dramatycznie obniżyć aktywność tarczycy. Według mnie jod jest problematyczny gdy poziom selenu w organizmie jest za niski, ponieważ selen neutralizuje jego toksyczność.
  • Drób z supermarketu – czyli kurczak i indyk, które są źródłem sztucznych hormonów rozregulowujących gospodarkę hormonalną osoby chorej na Hashimoto, a wiemy że taka osoba ma problem z hormonami. Z drobiu dozwolona jest jedynie perliczka, kaczka, gęś i bażant, ponieważ nie są faszerowane hormonami i antybiotykami.
  • Cukier, syrop glukozowo – fruktozowy, maltodekstryny i inne pochodne cukrów prostych – oprócz tego, że są sztucznie wytworzone i nie mają żadnych składników odżywczych, to wpływają również na duże wahania cukru we krwi. A gwałtowne spadki cukru, poprzedzone skokami, wywołują reakcje ze strony współczulnego układu nerwowego, co mocno obciąża nadnercza. Wydzielany wówczas kortyzol potrafi na wiele sposobów osłabić pracę tarczycy np. poprzez wpływ na przysadkę, od której pracy zależy poprawne funkcjonowanie tarczycy, czy też poprzez zmniejszenie konwersji hormonu T4 w T3. Ponadto, chroniczny stres związany z nagłym spadkiem glukozy we krwi może doprowadzić do osłabienia odporności i jest jednym z czynników wywołujących chorobę autoimmunologiczną.
  • Gazowane napoje typu Cola, Pepsi, Sprite, oranżada i inne napoje energetyczne – istnieje wiele badań, potwierdzających, że sztuczne słodziki zaburzają prawidłową pracę jelit – następuje przerost złych bakterii, a te dobre giną. Dodatkowo spożywanie takich napojów prowadzi do insulinooporności, otyłości brzusznej oraz problemów z hormonami.
  • Oleje roślinne – przede wszystkim rzepakowy i słonecznikowy oraz margaryny. Zawierają tłuszcze trans, które są toksyczne dla naszego organizmu.
  • Żywność przetworzona i wszystko to, co ma w składzie m.in.: glutaminian sodu, ocet spirytusowy, jajka w proszku, benzoesan sodu, konserwanty, barwniki, sztuczne aromaty, gluten, białko sojowe i soję.
  • Alkohol

Co należy wyeliminować przynajmniej na pewien okres czasu?

  • Produkty, które wchodzą w reakcję krzyżową z glutenem – amarantus, gryka, ryż, proso, owies, kukurydza, tapioka, quinoa, konopie (np. białko, mąka z konopii), kakao (w tym czekolada i produkty zawierająca kakao), kawa. Mają one podobną budowę molekularną  do glutenu i nasz organizm może reagować na nie bardzo podobnie. Może, ale nie musi.
  • Rośliny strączkowe – zawierają lektyny, których mechanizm jest bardzo podobny jak mechanizm glutenu. Przyklejają się do tkanek i komórek wywołując reakcję obronną organizmu, który zwracając się przeciwko nim, atakuje własne organy. Potrafią też przyklejać się do jelit powodując ich rozszczelnienie.
  • Herbata zielona, czerwona, biała i czarna – zawierają m.in. fluor, który niszczy naszą tarczycę.
  • Orzechy i pestki – są dość problematyczne, bowiem z jednej strony zawierają substancje antyodżywcze takie jak kwas fitynowy, który łączy się z minerałami w pożywieniu powodując, że ich nie przyswajamy, lektyny – niebezpieczne dla jelit, czy rakotwórcze aflatoksyny, a z drugiej – są źródłem selenu (szczególnie orzechy brazylijskie). Myślę, że nie należy ich całkowicie wykluczyć z diety, ale na pewno ograniczyć na pewien okres czasu.
  • Jaja –  ponieważ wiele osób z Hashimoto cierpi na nietolerancje białek jaja.
  • Rośliny psiankowate: ziemniaki, pomidory, bakłażany, papryka, jagody goji oraz przyprawy: chilli, papryka słodka, pieprz, gorczyca (w tym musztarda), kolendra, koper włoski, kminek, gałka muszkatołowa –  mogą niekorzystnie wpływać na jelita, w szczególności gdy są rozszczelnione.
  • Rośliny krzyżowe (kapusta, brokuł, kalafior) – mogą negatywnie wpływać na wchłanianie jodu przez tarczycę, ale nigdy nie mamy 100% pewności czy autoagresja nie była wywołana czymś zupełnie innym. Zatem rośliny te odstawiłabym na końcu, po psiankowatych, ale tylko na pewien okres czasu, ponieważ są dobrym źródłem wapnia, kwasu foliowego i siarki, która wpływa regenerująco na organizm. Mogą być spożywane w postaci gotowanej, jednak należy gotować je bardzo krótko, aby nie straciły kwasu foliowego i innych cennych wartości odżywczych.

Powyższe produkty warto wyeliminować na okres jednego lub kilku miesięcy (im dłużej tym lepiej). Następnie  stopniowo wprowadzamy do diety jeden składnik (co minimum 3 dni), sprawdzając, czy nie mamy nietolerancji, która często objawia się bólami głowy, brzucha, przelewaniem w żołądku lub  wzdęciami. Jeśli nic nam nie dolega, można wprowadzić kolejny produkt.

Hashimoto – co jeść?

  1. Na pierwszym miejscu – BIAŁKO.

Według mnie dieta osoby z niedoczynnością tarczycy i Hashimoto powinna składać się w około 20-30% z białka, szczególnie pochodzenia zwierzęcego. Dobrej jakości mięso (wołowina, cielęcina, dziczyzna, wieprzowina, mięso z królika, drób typu perliczka, kaczka, gęś, bażant) to podstawa diety. Do tego bulion na kościach wołowych lub kurzych łapkach, który działa leczniczo i przeciwzapalnie. Można go wykorzystywać jako baza do innych zup np. kremów. Podroby to kolejny bardzo istotny element w diecie. Należy je spożywać 1-2 razy w tygodniu. Są niezwykle gęste odżywczo, zawierają szereg składników optymalizujących reakcję układu odpornościowego jak np. wit. A i D. Jajka to wspaniałe źródło białka, ale u niektórych osób mogą być czynnikiem nasilającym chorobę autoimmunologiczną. Ryby (łosoś, pstrąg, dorsz, sardynki, szprotki) należy spożywać max 1-2 razy w tygodniu, ale nie hodowlane i tylko z wiarygodnego źródła (znajdziemy takie?). Tłuste ryby bogate w omega-3 zmniejszają stan zapalny w organizmie.  Dla wegan i wegetarian dobrym źródłem białka jest białko serwatki, ale także spirulina, migdały, orzechy włoskie, chia, len i białko konopii (ale są to niestety produkty, które mogą nasilać reakcje autoimmunologiczne).

  1. Po drugie – WĘGLOWODANY.

Tarczyca nie lubi dużego ograniczenia węglowodanów, dlatego powinny one stanowić ok. 50% diety. Źródłem węglowodanów w diecie powinny być warzywa skrobiowe i owoce bogate w glukozę (bataty, banany, korzeń pietruszki, buraki, dynia, figi, wiśnie, winogrona, morele). Inne owoce i słodkie soki owocowe powinny być spożywane maksymalnie raz dziennie. Wliczamy w to również suszone owoce, które należy wcześniej sparzyć wrzątkiem. Najlepsze będą polskie jabłka oraz owoce jagodowe (aronia, borówka, jagody, jeżyny). Mąka kokosowa, kasztany i mąka kasztanowa oraz teff są niestety dość drogie, ale stanowią świetne źródło węglowodanów (sprawdzają się we wszelkich wypiekach). Niedocenianym źródłem węglowodanów jest również woda kokosowa, która wspaniale nadaje się jako posiłek potreningowy. Po około dwóch, trzech miesiącach można zacząć wprowadzać kasze typu komosa ryżowa, amarantus i gryka. Kasza jaglana jest dość problematyczna, ponieważ zawiera goitrogeny, które przyczyniają się do problemów z wchłanianiem jodu. Dlatego czas jej wprowadzania jest bardzo indywidualny.

  1. Nie zapominajmy o TŁUSZCZU.

Najważniejszym tłuszczem w diecie osoby z Hashimoto jest olej kokosowy, który działa antyzapalnie, antybakteryjnie i przeciwgrzybicznie. Najlepszy będzie nierafinowany. Jeśli jednak posmak kokosa będzie Was drażnił, na początku można używać rafinowanego (więcej o oleju kokosowym przeczytacie TU). Należy również wybierać takie produkty jak: awokado, oliwa z oliwek (do sałatek na zimno), smalec gęsi, jaja oraz tłuste mięso (tłuszcz zawarty w mięsie świetnie wpływa na pracę tarczycy!). Po pewnym czasie dietę można poszerzyć o orzechy np. dwa orzechy brazylijskie, które są wspaniałym źródłem selenu.

  1. Bez WARZYW nie ma zdrowej diety.

Warzywa są bogate w przeciwutleniacze, które  walczą z wolnymi rodnikami. Im więcej jedzenia bogatego w przeciwutleniacze, tym zmniejszamy proces zapalny. Szczególnie ważne są produkty bogate w witaminę A, gdyż osoby chore na Hashimoto mają jej niedobory. Zatem do diety należy włączyć surową marchew oraz lekko podgotowane lub przyrządzone na parze: szpinak, kapustę, botwinkę, jarmuż, dynię, bataty oraz morele i melon (nie zapominajmy, że bogate w witaminę A są także podroby, olej z wątroby dorsza oraz wiejskie jajka). Osoby z Hashimoto mają również niedobory witaminy C, którą znajdziemy w natce pietruszki, brokułach, owocach cytrusowych i w zielonych sałatach. Do diety należy również włączyć kiszonki (kiszonki, nie kwaszonki!I), które zawierają żywe kultury bakterii wspomagające trawienie i pracę jelit. Oprócz typowych kiszonek takich jak kiszona kapusta czy ogórki, dobrym rozwiązaniem jest również  kombucha i kefir wodny, który można stosować jako baza do smoothie i szejków. Kiszonki powinny być spożywane codziennie!

  1. Zamiast soli – ZIOŁA i KIEŁKI.

Świeże i suszone zioła dozwolone w Hashimoto to: bazylia, oregano, tymianek, liść laurowy, ziele angielskie, kurkuma, suszona cebula, czosnek niedźwiedzi, rozmaryn, cynamon, suszony imbir, koperek, szczypiorek, pietruszka oraz kiełki (ale nie kiełki brokuła).

  1. Nie zapominajmy o nawodnieniu!

Dozwolone napoje to: woda, herbaty ziołowe, herbaty owocowe (bez dodatku cukru), kwas buraczany (tzw. barszcz kiszony), woda koksowa i kefir wodny. Rano, przed śniadaniem polecam wypić szklankę letniej wody z sokiem z połowy cytryny lub łyżeczką octu jabłkowego (ale musi być niepasteryzowany i niefiltrowany). To świetny sposób na poprawę trawienia i rozbudzenie układu trawiennego.

W lepszym zrozumieniu co można jeść przy chorobie Hashimoto pomoże poniższa tabelka:

źródło obrazka: http://thetastyalternative.com/wp-content/uploads/2013/12/AIPincludelist.jpg
źródło obrazka: http://thetastyalternative.com/wp-content/uploads/2013/12/AIPincludelist.jpg

A co z suplementacją?

Do tego tematu należy podejść bardzo ostrożnie. Jeśli chodzi o jod, to tak jak wspomniałam wcześniej, jest on dość problematyczny, ponieważ zarówno jego niedobór jak i nadmiar może szkodzić naszej tarczycy. Z jodem ściśle łączy się selen, który jest niezbędny do pracy tarczycy  i działania układu odpornościowego. Niedobór tego pierwiastka jest jednym z czynników wyzwalających Hashimoto. W sytuacji, gdy w naszej diecie jest za dużo jodu, selen chroni naszą tarczycę. Podczas utleniania jodu w procesie powstawania hormonów tarczycy, wydzielany jest nadtlenek wodoru. Związek ten jest silnym utleniaczem, który niszczy komórki. Selen natomiast jest antyoksydantem i neutralizuje szkodliwą działalność nadtlenku wodoru. Zapotrzebowanie dorosłego człowieka na ten pierwiastek wynosi ok. 55 mcg/dobę. W przypadku osób chorych na Hashimoto zaleca się zwiększone dawki – około 100 mcg/dobę. Zagrożeniem są natomiast dawki powyżej 140 mcg/dobę. Tak wysokie spożycie tego pierwiastka znacznie zwiększa ryzyko cukrzycy. Dlatego bardzo rozważnie należy podchodzić do suplementacji, ponieważ większość z tabletek zawiera ten pierwiastek w ilościach przewyższających zapotrzebowanie.

Wiele osób chorych na Hashimoto ma niedobór witaminy D3, która powstaje w naszym organizmie w wyniku ekspozycji na światło słoneczne. W okresie zimowym często polecam jej suplementację, ale znajdziemy ją również w tłustych rybach, tranie, jajach i grzybach. Około 30% osób z chorobami autoimmunologicznymi cierpi również na niedobór witaminy B12. Powodem jest zmniejszona ilość kwasu solnego w soku żołądkowym, dzięki któremu witamina B12 może wchłaniać się do organizmu. Źródłem witaminy B12 są ryby, mięso, jaja, nabiał i drożdże. Często jednak lekarze chorym na Hashimoto zalecają dodatkową suplementacja, jest to jednak sprawa mocno indywidualna.

Podsumowanie

Nieleczone Hashimoto uważane jest za główną przyczynę niedoczynności tarczycy Jak to się dzieje? Osoby, które cierpią na niedoczynność tarczycy mogą być chore w wyniku dwóch sytuacji: niedoboru jodu (wówczas tarczyca nie ma z czego produkować hormonów T4 i T3) albo choroby autoimmunologicznej (choroba Hashimoto). W pierwszym przypadku w badaniu anty-TPO wyjdzie, że organizm nie produkuje antyciał na peroksydazę tarczycową. Wówczas wystarczy zwiększenie dawki jodu i odpowiednia dieta (więcej o chorobie w niedoczynności tarczycy przeczytacie TU).  W drugim przypadku badanie anty-TPO pokaże obecność antyciał. Oznacza to, że cierpimy na wersję autoagresywną tej choroby. Czasem występują obie sytuacje na raz.

Według mnie, leczenie choroby powinno rozpocząć się od wizyty u dietetyka i stworzenia indywidualnej diety. Zmiana nawyków żywieniowych to pierwszy krok do zdrowia, ale nie jedyny. W przypadku chorób autoimmunologicznych leczenie zawsze musi być kompleksowe i holistyczne. Zmiana sposobu życia, więcej snu i mniej stresu to bardzo ważne czynniki, które mają ogromny wpływ na przebieg choroby. Nie wszyscy konwencjonalni lekarze mają tego świadomość, dlatego samoedukacja i szukanie osoby, która będzie w stanie odpowiednio podejść do tematu jest kluczowe. Najgorszą opcją jest zaaplikowanie sztucznego hormonu tarczycy i leczenie symptomów związanych z dysfunkcją systemu odpornościowego np. poprzez dorzucanie leków na astmę, cholesterol czy ZJD. Większość problemów ma wspólne podłoże!.Hashimoto nie jest problemem tarczycy, tylko systemu odpornościowego, który atakuje tarczycę, więc główna uwaga powinna być skupiona na optymalizacji pracy systemu odpornościowego.

Spodobał Ci się ten wpis? Uważasz, że może się komuś przydać? Podziel się nim na Facebooku!

 

Więcej o chorobach tarczycy przeczytasz w poniższych artykułach:

Źródła:

  • Szkolenie organizowane przez Forum Media Polska „Jak układać skuteczne diety i prowadzić dietetycznie pacjenta z wieloma jednostkami chorobowymi?”, prowadzący: Emilia Ptak, Paulina Ihnatowicz, Medfood;
  • A. Heufelder, L. Brakebusch „Jak żyć z Hashimoto. Poradnik dla pacjenta”, Pro Medica Media, wydanie 4;
  • Cabot S., Jasinska M. „Leczenie chorób tarczycy – Holistyczne metody poprawy pracy tarczycy”, wyd. MADA, Warszawa 2009,
  • A. Bossowski, E. Otto-Buczkowska „Schorzenia tarczycy o podłożu autoimmunologicznym”, wyd. Cornetis, 2007;
  • E. Sewerynek „Rozpoznanie i leczenie objawów ocznych w przebiegu chorób tarczycy o podłożu autoimmunologicznym”, Forum Medycyny Rodzinnej, 2007;
  • K. Sochacka, M. Dziemianowicz, W.J. Omeljaniuk, J.Soroczyńska, M.H. Borawska „Nawyki żywieniowe a stężenie selenu w surowicy u pacjentów z chorobą Hashimoto”,Probl Hig Epidemiol 2012;
  • Strona internetowa: www.hashimoto.pl
  • Blog: tlustezycie.pl

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *