Olej kokosowy – rafinowany czy nierafinowany?

Olej kokosowy to obecnie jeden z najpopularniejszych olejów. Wykorzystujemy go zarówno w kuchni jak i do pielęgnacji urody. W swoich wpisach często polecam olej kokosowy, zwłaszcza jako produkt stosowany podczas przygotowywania potraw. Zamiast smażyć na popularnym rzepaku, proponuję  sięgać właśnie po olej kokosowy, masło klarowane lub zwyczajnie smalec (więcej o olejach przeczytacie TU), które są stabilne przy wysokiej temperaturze. Wracając jednak do tematyki postu, dziś podpowiem Wam, który olej kokosowy jest najlepszy i czy warto przepłacać za olej nierafinowany. Zapraszam!

DSC_1525

Cudowny olej kokosowy

Olej kokosowy jest jednym z najzdrowszych tłuszczów roślinnych dzięki bogactwu niezbędnych dla naszego zdrowia kwasów tłuszczowych, witamin i minerałów. Do jego podstawowych zalet należy działanie przeciwgrzybiczne, przeciwwirusowe i antybakteryjne. Ponadto olej ten przyspiesza metabolizm, obniża cholesterol i pomaga zapobiegać chorobom serca. Jest używany jako naturalny kosmetyk do włosów, ciała i twarzy – uelastycznia skórę i chroni przed starzeniem

Na rynku dostępne są dwa podstawowe rodzaje oleju kokosowego: rafinowany i nierafinowany. Z racji tego, że różnica cenowa jest znaczna – warto wyjaśnić jak wygląda ona w kontekście właściwości produktu.

Olej nierafinowany pozyskiwany jest w procesach mechanicznych (tłoczenie, oczyszczane, sedymentacja, filtracja bądź wirowanie) bez zastosowania wysokiej temperatury – stąd jego inna nazwa „olej tłoczony na zimno” (wyjątek stanowią oleje typu virgin, w których dopuszcza się wykorzystanie nieco wyższej temperatury w celu wzmożonej efektywności wydobycia tłuszczu). Ta najstarsza, a zarazem najbardziej naturalna metoda pozyskiwania oleju powoduje, że taki olej charakteryzuje się wyższą ceną w stosunku do olei tłoczonych na ciepło. Spowodowane jest to niską wydajnością procesu, na którą składa się masa niewykorzystanego oleju resztkowego, znajdującego się w wytłokach nasion, pestek bądź owoców surowca.

Olej nierafinowany kwalifikuje się do żywności prozdrowotnej. Jego spożywanie opóźnia rozwój chorób cywilizacyjnych takich jak: otyłość, nadciśnienie tętnicze czy niedokrwienna choroba serca. Obfituje on w kwasy nasycone, ale zawiera również nienasycone kwasy tłuszczowe (linolowy,  α-linolenowy), antyoksydanty (tokoferole, tokotrienole, związki polifenolowe), sterole i skwalen, który jest  składnikiem lipidowym skóry i wykazuje właściwości antybakteryjne oraz przeciwgrzybicze.

Z kolei olej rafinowany jest tańszym odpowiednikiem nierafinowanego i cechuje go brak smaku i zapachu kokosa. Rafinacja jest bardzo skomplikowanym procesem, przebiegającym przy użyciu wysokiej temperatury i środków chemicznych – najczęściej heksanu. W czasie rafinacji (oczyszczania) następuje częściowe usunięcie tokoferoli, związków polifenolowych i steroli. Pod względem jakościowym olej rafinowany jest gorszy od nierafinowanego, ale jego mocną cechą jest uniwersalność. Jeśli nie lubimy posmaku kokosa w daniach mięsnych, śmiało można używać go do smażenia, pieczenia i grillowania. Można go przechowywać w temperaturze pokojowej przez długi okres, nie martwiąc się o jego zjełczenie, ponieważ ma dłuższą datę spożycia. Ponadto rafinowany olej kokosowy ma wyższą temperaturę palenia (204˚C w porównaniu z 177˚C nierafinowanego).

Który olej jest najlepszy?

Zdecydowanie lepsze właściwości zdrowotne ma olej kokosowy nierafinowany, zimnotłoczony. Cechuje go piękny, delikatny zapach i smak orzecha kokosowego oraz gęsta konsystencja. Jednak olej rafinowany jest zdecydowanie tańszy od jego nierafinowanego odpowiednika. Rafinowany olej kokosowy charakteryzuje się mniejszą listą korzyści zdrowotnych, ale i tak uznaje się go za najzdrowszy rafinowany olej, który stworzył człowiek. O ile na opakowaniu nie ma informacji o zastosowanych dodatkach czy przeprowadzeniu reakcji uwodorniania tłuszczów (podobno to także się zdarza), o tyle jest on dobrym wyborem. Olej kokosowy rafinuje się przede wszystkim po to, aby otrzymać produkt bezzapachowy i pozbawiony bakterii, które mogły rozwinąć się podczas przetwarzania czy przechowywania surowca. Więc jeśli potrzebujemy olej do pieczenia lub głębokiego smażenia (czego nie polecam zbyt często) i nie mamy ochoty na zapach czy smak kokosa – rafinowany olej kokosowy będzie rozsądnym i ekonomicznym wyborem, z którego nadal korzystać będzie nasze zdrowie.

 

Źródła:

  • G.Cichosz, H.Czeczot, „Stabilność oksydacyjna tłuszczów jadalnych – konsekwencje zdrowotne”, 2011
  • K.Krygier, M.Wroniak, K.Dobczyński, I.Kielt… „Charakterystyka wybranych rynkowych olejów roślinnych tłoczonych na zimno”, 1998

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *