FOOD BOOK lipiec

Co to był za miesiąc! Tyle się w nim działo! Przeprowadzka do nowego mieszkania, obrona, wspaniałe spotkanie blogerów w Warszawie, moje ukochane kajaki, odpoczynek w domu i przejażdżki rowerowe, pierwsze w tym roku grzybobranie….. z resztą ……. sami zobaczcie :)

Na początek muszę się pochwalić – przed Wami licencjonowany dietetyk KAROLINA GRABIAS :) :)

A tak świętowaliśmy moją obronę i przeprowadzkę do nowego mieszkania – królewski omlet z owocami na śniadanie. Przepis na niego podawałam w kwietniowym FOOOD BOOKu (KLIK)

A skoro mowa o śniadaniach, to poniżej znajdziecie kilka inspiracji na śniadania białkowo – tłuszczowe:

Uwielbiam zupy na śniadanie! Szczególnie teraz, kiedy są upały. W wersji powyżej znajdziemy: fasolkę szparagową, groszek cukrowy, mięso indycze i mnóstwo koperku. PYCHA!

A skoro mowa o zupie, to ostatnio wypróbowałam przepis na przepyszną zupę z bobem, ziemniakami, koperkiem i groszkiem cukrowym z Make Cooking Easier. Niebo w gębie!

Obiadokolacja, która zachwyciła mojego chłopaka: papryka faszerowana mieloną cielęciną i frytki z batatów <3

A tak wyglądały nasze obiadokolacje pod namiotami. Po dokładne przepisy na proste dania na biwak zapraszam do TEGO postu.

Zdradzę Wam również sekret na prostą i szybką kolację:

  • ugotowana fasolka szparagowa
  • jarmuż
  • cebulka
  • 2 ząbki czosnku
  • kilka suszonych pomidorów
  • natka pietruszki

Wszytko razem podsmażyłam na patelni na maśle klarowanym, posypałam solą kłodawską i posiekaną natką pietruszki. I love it ❤

A tak naprawdę jedzą blogerzy, jak nie robią zdjęć swoich potraw :):):)

Piękny ogródek mojej siostry <3

I pyszny bukiet w prezencie od mojej siostry :)

Chwila relaksu na rowerach. Mam swoją ulubioną trasę rowerową – górny gościniec Łapczycy. Jeśli jesteście z okolic Bochni, lub kiedyś się tam wybierzecie, to koniecznie musicie przejechać się tą trasą. Piękne widoki i piękne zachody słońca <3

Co roku dostaje od mojej przyjaciółki klilkanaście kg pomidorów (dziękuję Ana!). Robimy z mamą  przeciery na zupę pomidorową i mój słynny ketchup, bez którego żadne ognisko nie może się obejść. Po przepis zapraszam TUTAJ.

W lipcu miałam przyjemność uczestniczyć w cudownym spotkaniu Creative Collaboration organizowanym przez Where we meet. Już niedługo Marta i Kasia zorganizują kolejne takie spotkanie – Secret Supper.  2 września w pewnym sekretnym miejscu odbędzie się magiczna kolacja w przepięknych okolicznościach przyrody. Serdecznie zapraszam!

Więcej informacji znajdziecie na Facebooku: https://www.facebook.com/travelphotographygatherings/

Piękne zdjęcia wykonane przez Martę z Where we meet. Zajrzyjcie na jej INSTAGRAMA i zobaczcie sami jakie robi piękne zdjęcia!  

W czerwcu prezentowałam Wam na blogu przepis na wegańskie lody kokosowe. Znalazłam dla nich nową odsłonę – domowe MAGNUMY
Wystarczy zrobić lody kokosowe z przepisu, który znajdziecie na moim blogu (link: https://calkiemzdrowo.pl/karmelowe-lody-kokosowe/) i zamoczyć w gorącej gorzkiej czekoladzie roztopionej z mlekiem kokosowym 
Smak nie do opisania!

Pierwsze w tym roku grzybobranie

Dobra, przyznam się Wam do czegoś – żadne tam grzybobranie, bo znaleźliśmy raptem 3 grzyby :(

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *