FOOD BOOK kwiecień

Co ty był za miesiąc! Prawdziwy Kwiecień – Plecień! Mieliśmy i piękną wiosnę i piękne lato i… piękną zimę! Moje kubki smakowe szalały – gdy było ciepło miałam ochotę na lekkie potrawy i zimne napoje, gdy zrobiło się zimno – wróciłam do swojej ulubionej kawy z dodatkiem rozgrzewającego kardamonu, cynamonu i kurkumy. Przesyłam Wam więc kilka wiosenno – zimowych kadrów w moim nowym FOOD BOOKu.

W jeden z kwietniowych ciepłych weekendów postanowiliśmy się wybrać na krakowski Zakrzówek. Nie mogę uwierzyć, że mieszkam w Krakowie już prawie 6 lat i nigdy nie byłam w tym miejscu! Sami zobaczcie jak tam pięknie!

Plastry kokosa to pyszna przekąska, która nie zawiera cukru. W sam raz dla tych, którzy są na diecie a mają ochotę na „małe co nie co”!

Figi w czekoladzie to moja nowa miłość <3. Są mało słodkie, bo nie zawierają zbędnego przemysłowego cukru. Pycha! Szczerzę mogę Wam polecić wszystkie produkty tej firmy, bo mają naprawdę dobry skład i nie zawierają ani glutenu ani nabiału.  Niestety nie należą one do najtańszych, ale… za jakość trzeba zapłacić.

Uwielbiam zupy na śniadanie! Powyższa to krem z porów – ostatnio mój ulubiony. Aby posiłek był bardziej treściwy i dał mi dużo energii, dodałam do niego jajko.

Od czasu do czasu pozwalam sobie na śniadanie na słodko. To takie naciągane białkowo – tłuszczowe śniadanie. Omlet robię z 3 jaj z dodatkiem szczypty soli, 1 łyżeczki chia, 1 łyżki karobu i szczypty sody. Musi być wytrawny, bo dodatki są słodkie.
Aby omlet pięknie wyrósł należy w osobnej miseczce ubić białka, a w osobnej połączyć resztę składników. Późnej dodajemy białka do reszty składników (nie odwrotnie !) i smażymy na małej patelni, aby łatwiej się go przewracało. Podajemy z dżemem i dowolnymi owocami. 

Na straganach pojawiły się już pierwsze szparagi! Zrobiłam je według mojego przepisu na Szparagi w szynce parmeńskiej, tylko szynkę zamieniłam na boczek.

Pyszny przepis na kaszę z moim ulubionym brokułem i pieczarkami, który pochodzi z bloga Make Cooking Easier. Zamieniłam w nim kaszę pęczak na kaszę gryczaną, bo nie mogę jeść kasz glutenowych. Naprawdę polecam ten prosty przepis!

W ciepłe dni nie chciało mi się jeść mięsa. Szukałam więc przepisów bardziej warzywnych. Powyższe danie to Curry z kalafiorem i ziemniakami i pochodzi z książki WYPRAWY PO PRZYPRAWY S.Parle i E.Grazette. Piękna książka, piękne zdjęcia i pyszne przepisy!

Przypominam również, że wszyscy moi czytelnicy na hasło CAŁKIEM ZDROWO otrzymają rabat -15% na wszystkie książki do końca kwietnia w Księgarnia Polanglo Kraków na ul. Krupniczej 14. Śpieszcie się, bo zostało kilka dni!

W ten dzień kiedy nie chce mi się gotować – resztki kalafiora wymieszałam z pomidorami w puszce, dodałam cebulkę, pietruszkę i orientalne przyprawy. Jeszcze tylko garść rzeżuchy, która została po świętach i danie gotowe!

A skoro mowa o świętach, to w tym roku po raz pierwszy miałam okazję spróbować prawdziwego mięsa z prawdziwej, domowej wędzarni. Słuchajcie, smak nie do opisania!

W święta nie mogło również zabraknąć świątecznej babki. Z racji tego, że jestem na diecie bez glutenu, nabiału i przemysłowego cukru, musiałam znaleźć taki przepis, który spełni moje wymagania. Powyższą bakę zrobiłam więc z przepisu Cook It Lean na babkę cytrynową na mące kasztanowej. Niestety problem z wypiekami bezglutenowymi jest taki, że często są one dobre tylko wtedy, kiedy są świeże. Na drugi dzień była już dla mnie za sucha:(

Jeden z tych szaro-burych dni, kiedy nie masz ochoty wyjść z łózka, a książka i dobra kawa to jedyne o czym marzysz.

Moo Moo Steak & Burger Club w Krakowie, to miejsce polecane przez Czystożerców na blogu Kasi z Cook It Lean. Byliśmy tam razem z Kamilą Lipowicz dietetyk kliniczny Ajwen , bo obydwie mamy podobną dietę, aby wypróbować te dobre steki i burgery, którymi sławi się knajpka. Niestety, nam nie przypadły do gustu:( Mięso było za słone!

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *