FOOD BOOK listopad

Za nami kolejny miesiąc. Dla mnie był to miesiąc przełomowy, ponieważ otworzyłam mój wymarzony gabinet dietetyczny (TUTAJ link do mojej strony). Zapraszam Was więc na listopadowe migawki z mojego życia.

Badania krwi to dla mnie podstawa, aby ułożyć prawidłowy i spersonalizowany plan dietetyczny. Dlatego też, dla wszystkich swoich podopiecznym mam specjalne kupony rabatowe upoważniające do 25% zniżki na badania w laboratoriach SYNEVO.

Moja praca to nie tylko praca w gabinecie, ale również i szkolenia. W tym miesiącu miałam przyjemność prowadzić mój autorski wykład pt. ŻYWIENIE I SUPLEMENTACJA W KONTUZJACH dla trenerów personalnych z SYNERGII.

Kawa, kawusia, kawuniaaaa <3 Przyznaję się, jestem kawoholikiem:) Ale w poszanowaniu dla swojego zdrowia, piję tylko jedną dziennie, bez dodatku mleka i cukru.

Moje ukochane rafaello z TEGO przepisu.

Przepis na suflet czekoladowy cieszył się ostatnio Waszym największym zainteresowaniem!

Te babeczki to ostatnio mój ulubiony przepis. Świetnie nadają się na śniadanie i są idealne jako posiłek w podróży. Poniżej przepis:

Składniki na 6 dużych lub 12 małych babeczek:

  • 2 szklanki startych/posiekanych warzyw (ja używam gotowej mieszanki Włoszczyzna i oliwek)
  • 1,5 szklanki mieszanki mąk bezglutenowych (ja używam w dowolnych proporcjach mąki kokosowej, jaglanej, ryżowej, ziemniaczanej i gryczanej)
  • 1 łyżeczka sody
  • 3 jajka
  • 3 łyżki roztopionego oleju kokosowego lub masła klarowanego
  • 0,5 szklanki mleka roślinnego
  • 1 łyżeczka soli
  • pieprz do smaku

Piekarnik nagrzać do 180 stopni, a formę na muffiny natłuścić. Połączyć wszystkie składniki. Można dodać ulubione przyprawy (np. zioła prowansalskie, rozmaryn). Gotowe ciasto rozłożyć równomiernie w foremkach do muffinek. Piec 25-35 minut.
Muffiny można zjeść zarówno na pierwsze jak i na drugie śniadanie.

Będąc w temacie wypieków, czy wiecie, że w Krakowie otworzyła się pierwsza piekarnia bezglutenowa? Mają tam wypieki zarówno z nabiałem jak i całkowicie wegańskie. Gorąco polecam!

A do chlebka polecam pyszny pasztet z pobulionowych warzyw i mięsa:

Składniki

  • dobrze odsączone bulionowe warzywa: marchewki , pietruszki , seler
  • 1 świeża cebula
  • 1 jajko
  • mięso z rosołu (ok. 150 g)
  • parę suszonych pomidorów
  • 0,5 łyżeczki kuminu
  • pieprz ziołowy
  • szczypta cynamonu
  • 1 łyżka czarnuszki
  • 1 łyżeczka majeranku
  • 0,5 łyżeczki tymianku
  • sól
  • 1 łyżka oleju kokosowego lub smalcu

Warzywa dobrze zblenduj na masę i przenieś do miski. Dodaj ugotowane mięso i ponownie zblenduj. W rondelku zeszklij cebulkę na oleju kokosowym. Dodaj ją do reszty składników. Suszone pomidory pokrój i dodaj do masy. Możesz dodać też wędzoną śliwkę lub suszoną morele. Masę wymieszaj dłonią. Powinna być zwarta, ale dość wilgotna. Dopraw solą i pieprzem. Przenieś masę do keksówki i wyrównaj. Pasztet piecz przez 40-50 minut w temperaturze 180 stopni. Brzegi pasztetu powinny się zarumienić. Pasztet przenieś w chłodne miejsce lub postaw na parapecie w kuchni. Przykryj ściereczką. Następnego dnia jest o niebo lepszy!

Bardzo polecam Wam te masła!

Szakszuka <3

Nasze ulubione przekąski do wina!

So many books, so little time…

Na koniec chciałabym Wam polecić nową książkę autora bloga Salaterka pt. Jadłospisy odżywcze, w której znajduje się mnóstwo dań warzywnych. Co ciekawe, każdy przepis jest opatrzony dokładną instrukcją obrazkową, przez co nawet laik będzie w stanie wyczarować pyszne i zdrowe dania.

Za pomocą tej książki, można stworzyć dla siebie jadłospis o kaloryczności 1500 lub 2000 kcal i dodatkowo dowiedzieć się ile witamin i minerałów dostarcza organizmowi dana potrawa. Polecam nie tylko weganom, ale również i tym osobom, które nie wiedzą jak stworzyć pełnowartościowy posiłek z samych warzyw.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *