Zdiagnozowano u Ciebie chorobę autoimmunologiczną? Zacznij od tych 5 podstawowych kroków!

Stało się. Zdiagnozowano u Ciebie chorobę autoimmunologiczną. I co teraz? Pewnie jesteś zdezorientowany i mocno zdołowany tym, co czytasz w Internecie. Najlepiej nie jeść niczego, tak myślisz. Ale spokojnie! Od tego masz dzisiejszy artykuł. ZMIANY W DIECIE NALEŻY WPROWADZAĆ STOPNIOWO. Nie wszystko na raz, bo się szybko zniechęcisz. Dzięki temu łatwej jest wytrwać w swoich postanowieniach.

ZACZNIJ OD PODSTAW

Poniższe wskazówki to najważniejsze zasady – fundamenty zdrowej diety. Ich zastosowanie przyczyni się poprawy stanu Twojego zdrowia.

  1. Ogranicz przetworzoną żywność

To najważniejsza i jednocześnie najbardziej skuteczna zasada w dietetyce. Dzięki zwracaniu uwagi na jakość spożywanych produktów i wybieraniu tych możliwie najzdrowszych, możemy:

  • zmniejszyć masę ciała w przypadku nadwagi lub zwiększyć ją w przypadku niedowagi i niedożywienia,
  • poprawić stan swojego zdrowia,
  • pozytywnie wpłynąć na swoje samopoczucie,
  • spożywać mniejszą ilość konserwantów, które zatruwają nasz organizm,
  • być bardziej sytym, bowiem żywność nie będzie zawierać pustych kalorii, które dają bardzo krótkie uczucie sytości.

Przetworzona żywność to wszystko to, co ma w składzie m.in.: glutaminian sodu, ocet spirytusowy, jajka w proszku, benzoesan sodu, konserwanty, barwniki, sztuczne aromaty, gluten, białko sojowe i soję, czyli np. zupki chińskie, sosy z paczki, mieszanki przypraw typu Vegeta, chipsy, paluszki, orzeszki z puszki oraz inne słone przekąski, sklepowe wypieki, płatki i wafle ryżowe.

Wyeliminuj zatem:

  • Sklepowe słodycze (wyjątek stanowią zdrowe słodycze na daktylach, cukrze kokosowym czy miodzie)
  • Gazowane napoje typu Cola, Pepsi, Sprite, oranżada i inne napoje energetyczne.
  • Sklepowe produkty wędzone, peklowane i puszkowane – zawierają nitrozoaminy oraz węglowodory aromatyczne będące substancjami kancerogennymi.
  • Przemysłowe oleje roślinne o słabej jakości– przede wszystkim rzepakowy i słonecznikowy oraz margaryny. Zawierają tłuszcze trans, które są toksyczne dla naszego organizmu.
  • Kwaszonki i warzywa konserwowe (nie należy mylić z kiszonkami). Kwaszonki mają dodatek octu alkoholowego, który ma za zadanie przyspieszyć ich fermentację. Zabija to jednak dobroczynne bakterie kwasu mlekowego pozytywnie wpływające na regenerację jelit.
  • Soję i jej przetwory.
  • Twarde margaryny, nadmiar masła, pieczywo cukiernicze z dodatkiem tłuszczu, ciasta i torty.

 …

JAK CZYTAĆ ETYKIETY, ABY WYBIERAĆ ZDROWSZE PRODUKTY?

Jakość danego produktu najłatwiej ocenić, czytając jego skład znajdujący się na etykiecie. Zwróć uwagę na:

  • Ilość składników w produkcie

Im mniej tym lepiej. Długa lista produktów najczęściej oznacza, że dodane zostały różne substancje, które mogą niekorzystnie wpłynąć na nasz organizm. Bezpieczny produkt spożywczy to taki, którego lista składników nie przekracza 5.

  • Kolejność składników w produkcie

We wszystkich produktach składniki wypisane są w kolejności malejącej. To oznacza, że tych, które są na początku składu, jest ilościowo najwięcej. Zwróć szczególną uwagę na cukier – im bliżej początku listy, tym produkt jest mniej zdrowy.

  • Różne określenia danego składnika

Wszyscy wiemy, że cukier lub glutaminian sod jest niezdrowy. Producenci więc celowo używają innych określeń, aby wprowadzić konsumenta w błąd. Na przykład glutaminian sodu występuje również pod nazwą: E621, kwas glutaminowy, autolizowane drożdże, autolizowane proteiny drożdżowe, ekstrakt z drożdży, pokarm drożdżowy, teksturowane proteiny, jednopotasowy jednopotasowy glutaminian, kazeinian sodu, „naturalne smaki”, hydrolizowana kukurydza. Z kolei tak samo niezdrowe jak cukier są: syrop glukozowo – fruktozowy, cukier trzcinowy, maltodekstryny, cukier trzcinowy, słód jęczmienny, syrop kukurydziany czy nawet zagęszczony sok owocowy.

Nazwę produktu

Zdarzają się sytuacje, kiedy nazwa produktu zostaje sprytnie zmieniona. Oto kilka przykładów:

  • serek – zamiast sera,
  • mas-mix – zamiast masła,
  • oliwia – zamiast oliwy
  • przysmak serowy – zamiast sera.
  • Czy główny składnik w ogóle znajduje się w składzie danego produktu

Często okazuje się, że np. w soku malinowym jest tylko 0,2% koncentratu malinowego, a smak jest wynikiem dodawanych aromatów. Jogurt truskawkowy może w ogóle nie mieć dodatku truskawki, chociaż jak sugeruje nazwa, powinna ona być głównym składnikiem. Dlatego zawsze uważnie czytaj etykiety!

  • Swoje odczucia przy czytaniu składu

Jeśli czytając skład produktu czujesz się jak na lekcji chemii,, to masz do czynienia z bardzo niezdrowym produktem.

  1. Wyrzuć pszenicę z diety

Pszenica to jedno z najbardziej przetworzonych zbóż, którego spożycie podnosi poziom glukozy we krwi szybciej niż sam cukier. W dodatku jest prawie w każdym produkcie. Dawniej na przykład nie do pomyślenia było, aby do kiełbasy dodawać pszenicę. Obecnie nie jest to niczym nadzwyczajnym.

Pszenica jest produkowana na tak duża skalę, że konieczne jest używanie ogromnej ilości pestycydów i innej chemii, m.in. po to, aby jak najszybciej uzyskać obfite plony. Jest ona także jednym z najczęściej modyfikowanych genetycznie produktów. Właśnie dlatego biała mąka i produkty z niej wytwarzane (bułki, chleby, makarony, pierogi czy naleśniki) nie służą zdrowiu. Powiązanie złego samopoczucia, gorszej koncentracji, gazów, wzdęć czy nawet problemów skórnych ze spożyciem pszenicy sanowi dla wielu osób trudność. Związek ten najłatwiej dostrzec, jeśli na okres 3-4 tygodni zrezygnujesz z produktów pszennych. Następnie wykonaj prowokację tj. zjedz w ciągu dnia dużą ilość tego typu produktów. Efekty poczujesz na własnej skórze!

  1. Ogranicz alkohol

Alkohol stał się dla wielu osób nieodzowną częścią życia. I w sumie nic w tym złego, jeśli zdarza się raz na jakiś czas. Znacznie gorszy wpływ na nasze zdrowie będzie mieć alkohol spożywany codziennie, co kilka dniu lub nawet regularnie w weekendy. Uszkodzona wątroba, ciągłe odwodnienie organizmu, niedobry składników mineralnych – to tylko kilka z wielu możliwych konsekwencji spożywania alkoholu w nadmiarze.

Zdaję sobie jednak sprawę, że dla niektórych osób zalecenie: „Wyklucz całkowicie alkohol ze swojej diety” może zabrzmieć dość absurdalnie. Zamiast więc mówić, że alkohol nie ma racji bytu w Twojej diecie, chcę  podać Ci kilka wskazówek jak go ograniczyć:

  • Stopniowo zmniejszaj ilość wypijanego alkoholu

Jeśli do tej pory w zwyczaju miałeś wypijać 4 piwa podczas meczu lub butelkę wina w weekend, to spróbuj choć trochę zmniejszyć tę ilość. Może następnym razem niech to będą 3 butelki piwa lub ¾ butelki wina. Najskuteczniejszym i najlepszym sposobem na ograniczenie szkodliwości działania alkoholu na organizm jest po prostu ograniczenie jego spożywania.

  • Unikaj słodzonych alkoholi

Czyli różnego rodzaju kolorowych drinków, słodzonego piwa czy słodkiego wina. Połączenie dużej ilości cukru z alkoholem to mieszanka wręcz wybuchowa! Już lepiej abyś wypił zwykłe piwo, wytrawne wino czy czystą wódkę.

  • Po spożyciu większej ilości alkoholu wypij więcej wody

Duża ilość wody może wspomóc organizm w metabolizowaniu i usuwaniu alkoholu z organizmu. Najlepiej aby to była woda wysokozmineralizowana typu Muszynianka, Kryniczanka czy Piwniczanka.

  1. Zrezygnuj z produktów, które zawierają bardzo dużo cukru i zastąp je bardziej naturalnymi produktami

Ograniczenie lub nawet całkowite wyeliminowanie cukru z diety z pewnością korzystnie wpłynie na Twoje zdrowie. Nadmierne spożycie cukru może prowadzić nie tylko do nadwagi, ale także do próchnicy, cukrzycy  i innych poważnych chorób. Ponadto, często spożywany cukier niekorzystnie wpływa na naszą koncentrację i poziom energii – cukier na zmianę podnosi się i spada powodując senność. Właściwie trudno powiedzieć, żeby cukier na cokolwiek wpływał korzystnie.

I nie chodzi tutaj tylko o cukier w postaci białych kryształków, które znajdują się w naszych cukierniczkach. Cukier to także czysta glukoza, fruktoza, syrop glukozowo-fruktozowy, cukier trzcinowy, maltodekstryny, słód jęczmienny, syrop kukurydziany czy nawet zagęszczony sok owocowy.

Nie chcąc całkowicie rezygnować z cukru możesz sięgnąć po jego zdrowe zamienniki np. miód dobrej jakości, ksylitol, erytrol, daktyle, owoce np. banany, cukier kokosowy czy melasa.

  1. Pij wodę

Często kupujemy drogie superfoods czy suplementy, a zapominamy o piciu odpowiedniej ilości wody, czyli o najważniejszym składniku naszego ciała.

Woda:

  • to podstawowy składnik śliny, żółci, kwasów żołądkowych i innych substancji wypełniających cały układ trawienny,
  • utrzymuje prawidłowe nawodnienie stawów,
  • reguluje temperaturę ciała,
  • zapobiega chorobie niedokrwiennej serca,
  • zapobiega migrenie,
  • obniża poziom cholesterolu,
  • poprawia jakość snu,
  • pomaga przy astmie i alergiach wziewnych.

Picie wody to druga najważniejsza zasada w dietetyce! Ubytek wody na poziomie 2-4% masy ciała może objawiać się bólami czy zawrotami głowy, osłabieniem czy omdleniami. Z kolei ubytek wody powyżej 15% masy ciała oznacza śmierć! To tylko potwierdza jak ważną rolę w naszym organizmie odgrywa woda.

ILE WODY POWINNIŚMY WYPIĆ W CIĄGU DNIA? 

Aby wyliczyć dzienne zapotrzebowanie wody, można posłużyć się następującym wzorem:

masa ciała/30 = ilość wody do wypicia (w litrach)

Należy pamiętać, że nie wliczamy w to mocnej kawy czy herbaty, które mają właściwości odwadniające. Inne płyny np. zupy, soki czy słaba kawa lub herbata, powinny być już jednak wliczone. Wzór ten pomaga wyliczyć przybliżone zapotrzebowanie na wodę. Czasami należy tę ilość zwiększyć lub zmniejszyć.

Jak prawidłowo się nawadniać?

  • Stopniowo zwiększaj ilość wypijanej wody

Jeśli wcześniej piłeś za mało wody, to nie powinieneś z dnia na dzień pić 1,5 litra. Daj czas swojemu organizmowi na zaadaptowanie się do nowej sytuacji – rób to stopniowo np. wypijaj o 1 szklankę więcej niż dotychczas i co tydzień zwiększaj ilość.

  • Pij częściej, ale mniejsze ilości

Zdecydowanie lepiej się nawodnisz, kiedy będziesz pił często, małymi łykami.

  • Zacznij dzień od szklanki wody

Wypij szklankę wody chwilę po przebudzeniu. Najlepiej z dodatkiem odrobiny soli himalajskiej/ kłodawskiej lub soku z cytryny.

  • Możesz zmieniać smak wody

Jeśli masz problem z wypijaniem czystej wody, to możesz dodać kilka plastrów cytryny lub limonki. Fajnie sprawdza się także kawałek imbiru czy listki mięty.

Kiedy ktoś decyduje się na radykalne zmiany, na które psychicznie nie jest odpowiednio przygotowany, najczęściej po kilku tygodniach lub miesiącach rezygnuje. A mi chodzi o to, aby dieta nie była czymś chwilowym, ale trwałą zmianą swoich nawyków żywieniowych. ZMIANY NALEŻY WPROWADZAĆ STOPNIOWO. Zacznij od powyższych kroków, a gwarantuję Ci, że zobaczysz i poczujesz pierwsze efekty.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *