Wątróbka – niedoceniana multiwitamina

Jedni ją uwielbiają, inni nienawidzą. Wątróbka, bo o niej mowa to wciąż najbardziej niedoceniany kawałek mięsa. Ma złą sławę jako narząd magazynujący toksyny, dlatego wiele osób nie zdaje sobie sprawy z jej walorów odżywczych. To naturalna multiwitamina, która pod względem witamin i minerałów nie ma sobie równych. Sami się przekonajcie!

wątóbka

Mit: wątroba to same toksyny

Wiele osób uważa, że wątroba magazynuje toksyny, bo je filtruje. Owszem jest narządem magazynującym, ale również metabolizującym i oczyszczającym. Jej głównym zadaniem jest detoksykacja i filtracja krwi oraz neutralizacja toksyn. Pełni również funkcje magazynujące – to rezerwuar cennych dla życia substancji: cholesterolu, witamin A, D, E, K, B12, kwasu foliowego, choliny, minerałów (miedź, żelazo, cynk) czy glikogenu. I to właśnie z uwagi na tę magazynującą własność, wątroba stanowi najlepsze źródło mikroelementów w diecie. Znacznie lepsze niż wielu może sądzić.

Zalety wątróbki

Wątroba jest doskonałym źródłem wysokiej jakości białka i naturalnym źródłem witaminy A o bardzo wysokim stopniu biodostępności, przez co pomaga uwapniać kości. Ponadto zawiera witaminę B12, kwas foliowy i żelazo, co czyni ją najlepszym produktem, jeśli chodzi o walkę z anemią. Wątróbka jest również bogactwem miedzi. A miedź to kluczowy czynnik w syntezie hemoglobiny i razem z żelazem uczestniczy w transportowaniu tlenu do każdej komórki. W 100 g wątróbki znajdziemy ponad połowę dziennej dawki witaminy PP, która bierze udział w przemianie białek, tłuszczów, węglowodanów, a także utrzymuje w dobrym stanie nabłonek skóry, przewodu pokarmowego i układu nerwowego. Zatem wątróbka to również poprawne funkcjonowanie układu nerwowego i większa wydolność organizmu!

Którą wybrać?

Oczywiście wątroba wątrobie nie równa. Najzdrowsza jest cielęca i wołowa. Najgorsza to ta pochodząca z przemysłowo hodowlanych świń i kurczaków, ponieważ zawiera najwięcej toksyn. Jednak ich dawka, nie jest na tyle wysoka, aby mieć wpływ na zdrowie. Jeśli będziemy ją spożywać raz w tygodniu, to ekspozycja na toksyny będzie bardzo niska. W tym miejscu chciałbym dodać, że mięso, warzywa i zboża również akumulują różne toksyczne substancje, których ilość jest nieraz większa niż w podrobach. Więc nie dajmy się zwariować i jedzmy wątróbkę :).

Czy wątróbka jest szkodliwa?

Nawet jeśli problem toksyn został rozwiązany, wciąż wielu z Was może mieć obawy przed spożywaniem wątróbki ze względu na cholesterol. Już rozwiewam Wasze wątpliwości. Mianowicie cholesterol z diety zwykle nie ma wpływu na poziom cholesterolu we krwi. Jeśli badamy sobie poziom cholesterolu, to badamy ten endogenny – wytwarzany przez naszą wątrobę, a nie zjedzony z pożywienia. Dlatego nie obawiajmy się cholesterolu z pożywienia (oczywiście w umiarkowanych ilościach), bowiem dzięki niemu mamy dobry nastrój i pamięć, sprawny układ nerwowy i wysoką płodność.

A co z witaminą A? Owszem, wątroba zawiera bardzo dużo tej witaminy (np. w 100 g wątroby cielęcej jest średnio 93 000 IU wit. A), ale jeśli zjadamy ją 1 – 2 razy w tygodniu, absolutnie nic nam nie grozi (toksyczna dawka to 300 000 IU podana jednorazowo lub 60 000 IU podawana codziennie przez kilka tygodni).

Na koniec jeszcze jedno – oprócz wielu walorów odżywczych wątróbka jest po prostu tania. Bardzo tania. Co tylko potwierdza fakt, że zdrowe odżywianie nie musi być bardzo drogie. Aa! I jeszcze jedna rzecz! Unikajmy smażenia wątróbki, ponieważ w ten sposób tracimy mnóstwo składników odżywczych. Najlepszym sposobem jest jej duszenie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *