Paleo pączki

Za dwa dni Tłusty Czwartek. Ci, którzy są na diecie zapewne zastanawiają się co zrobić – czy zacisnąć zęby i jakoś przetrwać ten dzień, czy jednak złamać się i zrobić sobie tzw. „cheat day”. Mam dla Was świetne rozwiązanie – PALEO PĄCZKI. Tłuste i słodkie, czyli to, czego nam potrzeba w ten dzień. Co prawda wyglądem przypominają raczej racuchy, ale smakiem – prawdziwe domowe pączki. Są chrupiące z zewnątrz i miękkie w środku. Pączki są płaskie, bo nie ma w nich ani grama drożdży, które są silnym alergenem, a w przypadku chorób autoimmunizacyjnych powinny być całkowicie wykluczone.

Składniki (na ok. 20 pączków)

  • 50g mąki kokosowej
  • 50g mąki jaglanej
  • 50g mąki z tapioki
  • 1 płaska łyżeczka sody
  • 3 jajka
  • 400ml mleka kokosowego
  • 4 łyżki ksylitolu
  • szczypta soli himalajskiej
  • 2 krople olejku waniliowego (opcjonalnie)
  • 0,5l oleju kokosowego do smażenia

Jaja miksujemy z mlekiem kokosowym, ksylitolem i wanilią. Następnie dodajemy przesiane mąki i sodę. Ciasto odstawiamy na 5 min aby zgęstniało. W międzyczasie na głębokiej patelni rozgrzewamy olej kokosowy (ja rozłożyłam smażenie na 3 partie, więc od każdej partii zużyłam ok. 150g oleju kokosowego). Kiedy ciasto lekko zgęstnieje, łyżką nabieramy jedną porcję ciasta i kładziemy na rozgrzany tłuszcz. Jeżeli ciasto będzie za rzadkie, można dodać po trochę z każdej mąk. Z racji tego, że w cieście nie ma drożdży, nie uda nam się uzyskać kształtu kulek. Placuszki smażymy z dwóch stron na złotobrązowy kolor.

Pączki można zjeść same lub podawać z konfiturą z róży.

 

Spodobał Ci się ten wpis? Uważasz, że może się komuś przydać? Udostępnij go proszę na Facebooku!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *