Grillowanie – nasz sport narodowy cz. 1 – przegląd potraw

źródło obrazka: polki.pl

Co robi Polak na świeżym powietrzu? Je, pije i …. grilluje! Od maja aż do listopada – karkówka, kiełbaska, boczek czy kaszanka to obowiązkowe elementy każdego ciepłego weekendu. Ale jakie mięso będzie na grilla najlepsze? Czy gotowe zestawy mięs ze sklepu nadają się do jedzenia? Co wrzucić na ruszt, aby wyjść na tym zdrowo?

Kiełbasa
Niekwestionowaną królową polskiego grilla jest kiełbasa. Stanowi ona 80% dań grillowych. Fakt ten bardzo często wykorzystują producenci, kusząc nas nazwami  typu „biwakowa”, „majówkowa”, „rusztowa” czy „biesiadna”. Niestety są to same chwyty marketingowe, bowiem jakość tych kiełbas jest tragiczna. Producenci wrzucają do ich składu modyfikowane białko sojowe, skrobię ziemniaczaną czy barwniki. Do tego stabilizatory (w nadmiernych ilościach pogarszają wchłanianie wapnia, co prowadzi do osteoporozy),wzmacniacze smaku (o nich więcej możecie przeczytać tu) i
konserwanty, które podgrzane do wysokiej temperatury, mogą mieć działanie rakotwórcze. Najlepszą kiełbaską będzie kiełbasa wieprzowa z jak największą ilością mięsa w swoim składzie. Ponadto kiełbasa na grilla nie powinna być ani zbyt tłusta, ani zbyt chuda, aby po grillowaniu nie został z niej wiór. Wybierajmy kiełbasy o średniej grubości, lekko wędzone i z widocznymi kawałkami mięsa. Ważne jest również, aby sprawdzać ilość soli w kiełbasie (nie może być na pierwszym miejscu), ponieważ podczas pieczenia, wytopi się nam woda i tłuszcz, a sól zostanie. Sól to nadciśnienie, zgaga i zepsuty smak. Nacinać czy nie nacinać? Nacinać! Ale umiejętnie! Należy zrobić niewielkie nacięcia w poprzek kiełbasy lub kilka nakłuć nożem, aby woda i tłuszcz mogły się wytopić, a smak pozostał w kiełbasie.

Karkówka
Karkówka to druga po kiełbasie najpopularniejsza potrawa na grilla. Jeśli będzie bardo chuda, to po zgrillowaniu zostanie z niej suchy wiór. Wybierajmy więc taką, która posiada tłuszcz, ponieważ wytapiając się będzie zmiękczał włókna, soki mięsne zostaną w środku i karkówka będzie soczysta. Karkówkę warto wcześniej zamarynować, dzięki czemu jej smak będzie bogatszy, a mięso bardziej miękkie.

Kaszanka
Dobra kaszanka to podroby, kasza, krew i przyprawy. Może nie brzmi to zachęcająco,
ale jest ona wspaniałym źródłem łatwoprzyswajalnego żelaza, probiotyków i przeciwutleniaczy, które chronią nas przed starzeniem. Ponadto kasza dostarcza nam błonnik, składniki mineralne i witaminy. Jak ją przyrządzić? Wystarczy zawinąć w folię, ówcześnie nakłuwając i posypując cebulką. Również i w tym przypadku czytajmy składy kaszanek, bowiem często zawiera ona wodę (na pierwszym miejscu), konserwanty i liczne wzmacniacze smaku.

Drób
Piersi nie nadają się na grilla, ponieważ zawierają zbyt mało tłuszczu. Możemy je jednak zamarynować, dzięki czemu uzyskamy mniej suche mięso. Najlepiej jest grillować skrzydełko lub nóżkę, ale bez skóry. Również i te części lepiej wcześniej zanurzyć w marynacie, która tworzy powłokę chroniącą mięso przed wyschnięciem, skraca czas grillowania o raz nadaje potrawom smak i aromat. Ponadto marynata tworzy barierę ochronną pomiędzy aminokwasami zawartymi w białku mięsa i żarem.
Zawarte w niej antyoksydanty mogą zapobiegać procesom rakotwórczym. Ważne, aby mięso leżało w niej co najmniej 3 godziny. Dopiero wtedy użyte przyprawy będą
miały szansę zadziałać.

Uwaga na gotowe mięsa ze sklepów!

W takim gotowym, przyprawionym mięsie sklepowym jest całe mnóstwo chemii! Na pierwsze miejsce wysuwają się fosforany, które zwiększają ryzyko osteoporozy, psują zęby i odwapniają kości. Często w ich marynatach znajdziemy również cukier, wzmacniacze smaku, stabilizatory, przeciwutleniacze i regulatory kwasowości,  a nawet sztuczny aromat dymu! Hmmm… nie brzmi to zbyt zachęcająco.

Pamiętajmy!
Dobre mięso na grilla niestety musi kosztować np. cena kilograma kiełbasy powinna wynosić ok. 20zł. Taka za 10 zł nie nadaje się do jedzenia! Natomiast prawdziwa karkówka to wydatek rzędu 25 zł za kilogram. Gotowe mięso w marynacie może nas kosztować nawet 35 zł za kilogram i zawiera mnóstwo chemii. Więc po co
przepłacać?

Ryby
Wybierając ryby na grilla, najlepiej zdecydować się na te, których mięso jest zwarte np. łosoś, tuńczyk, pstrąg czy szczupak. Ryb nie należy grillować zbyt mocno, bo mogą się rozpaść. Najlepiej grillować je w specjalnych siatkach lub w folii aluminiowej. Dobrze upieczona ryba nie powinna być ani szklista, ani przezroczysta, ani różowa w środku. Mięso musi być białe i jednolite.

Warzywa
Jedynie grillowanie warzyw i owoców jest w pełni bezpieczne. Wystarczy je pokroić w drobne kawałki tak, aby równomiernie się upiekły i posmarować oliwą z oliwek, która zabezpieczy je przed przywarciem do rusztu. Poprawi to również ich smak i zapach. Grillowane warzywa zachowują wszystkie swoje wartości odżywcze oraz wspomagają trawienie np. grillowana cukinia odkwasza organizm i oczyszcza ze złogów.
źródło obrazka: alwaysfit.pl 

W artykule wykorzystałam informacje pochodzące z programu „Wiem, co jem”.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *