Całkiem zdrowo czyli jak?

Moda na zdrowy styl życia osiągnęła ostatnimi czasy apogeum. Na każdym kroku jesteśmy bombardowani przepisami na pyszne i zdrowe posiłki, propozycjami treningów czy hasłami motywacyjnymi do zmiany siebie na lepsze. Jak poradzić sobie z natłokiem tych informacji i nie zwariować? Czy całkiem zdrowe życie to takie, jakie prezentują nam gwiazdy Instagrama czy Facebooka? Niekoniecznie. Całkiem zdrowo oznacza życie zgodnie z własną naturą.

BEZ PLANU ANI RUSZ

Raz w tygodniu przygotuj tygodniowy jadłospis dla całej rodziny. Na początku może Ci się wydawać, że taka czynność zajmuje dużo czasu i nie warto się w nią bawić, ale teraz zastanów się ile czasu w tygodniu, codziennie zastanawiasz się, co zjeść? Co kupić na śniadanie czy na kolację? W konsekwencji, taka improwizacja kończy się stratą mnóstwa czasu, wydaniem kilkunastu, a nawet kilkudziesięciu złotych więcej, a co najgorsze – pójściem na skróty i kupieniem niekoniecznie zdrowych pokarmów. Planowanie powala zachować szczupłą i zdrową sylwetkę. Jak? Właśnie dlatego, że jeśli stosujemy się do jakiś zaleceń, do wyznaczonych zasad, to nie ulegamy niezdrowym pokusom. Jeżeli nie możesz poradzić sobie z planowaniem zdrowego menu, to rozważ wizytę u dietetyka. Dietetyk to nie tylko odchudzanie. Dietetyk to przede wszystkim pomoc w zmianie stylu życia. Wskaże co Ci służy, a co nie i zaplanuje wszystko od A do Z. Czasami warto skorzystać z takiej pomocy, aby ułatwić sobie życie.

POSTAW NA SEZONOWOŚĆ

Choć dziś w supermarketach można kupić praktycznie każdy owoc czy warzywo, to warto od czasu do czasu przypomnieć sobie o ich sezonowości i porach roku, w których dany produkt jest najlepszy jakościowo. Jestem ”za” spożywaniem tego, co sezonowe. Zimą nie goszczą w mojej kuchni pomidory, szparagi czy truskawki z drugiego końca świata, ponieważ nie ma to najmniejszego sensu. Ani to nie jest zdrowe, ani to nie smakuje. Czy przez to moja kuchnia zionie kulinarną nudą? Oczywiście, że nie! Wiosna, lato i jesień obfitują w różne grupy produktów, zwłaszcza owoce i warzywa. Mamy w czym wybierać, więc urozmaicona dieta nie powinna stanowić dla nas problemu. Gorzej jest zimą. I tutaj z pomocą przychodzą nam nawyki żywieniowe naszych babć. One zimą żywiły się bulwami, kiszonkami, orzechami i owocami z własnego sadu (kto z Was pamięta pomarszczone jabłka z piwnicy, z których babcia przygotowywała kompot lub szarlotkę?). Wykorzystywały też przetwory, które przygotowywały latem i jesienią oraz mrożonki. Więcej na ten temat przeczytasz w TYM wpisie.

JEDZ LOKALNIE

Jagody goji, spirulina, quinoa, chia, orzechy macadamia, acai, noni, kelp, chlorella… to obecnie must have każdego, kto chce być zdrowy i cieszyć się długim życiem. Wszyscy rozpisują się o ich cudownych właściwościach, ale tak naprawę nie mamy pewności czy te cudowne składniki będą na nas w ogóle działać, bo możemy ich w ogóle nie przyswajać. Zachwycamy się nasionami chia, a przecież mamy nasz rodzimy len. Mówimy, że komosa ryżowa (quinoa) ma najwięcej białka, a przecież nasza kasza jaglana wcale jej nie ustępuje. Zachwycamy się owocami acai, a mamy własne bogactwo antyoksydantów, czyli aronię! Ponadto owoce z zagranicy często zbiera się zielone, przez co nie ma możliwości, aby rozwinęło się w nich bogactwo witamin i minerałów. Owoce i warzywa dojrzewają w obecności specjalnych gazów, a przed transportem i pakowaniem moczy się je w baliach z konserwantami i środkami grzybobójczymi. Takie produkty należy bardzo dokładnie umyć przed spożyciem. Dlatego z dietą i ze zdrowym stylem życie jest trochę jak z modą – powinny być idealnie dopasowane, co nie znaczy, że czasem nie możemy sobie pozwolić na odrobinę szaleństwa. O polskich super foodsach, które powinny być podstawą naszej diety pisałam w TYM poście.

POKOCHAJ PROSTOTĘ

Najlepsze jedzenie to takie, które jest naturalne (czyli bez składu, bez etykiet), dobrej jakości (z zaufanego źródła) i nieprzetworzone (kupujesz składniki i z nich robisz posiłki). Bezpieczny produkt spożywczy to taki, którego lista składników nie przekracza 5. Sztuczne substancje zarówno w jedzeniu, jak i w kosmetykach, odkładają się w naszym organizmie. Ich szkodliwym, widocznym skutkiem jest na przykład zszarzała cera i różnego typu wypryski. Produkty eko czy bio to nie tylko chwyt marketingowy, ale i sposób na zdrowsze życie. Warto jednak zwrócić uwagę, że jest to również niezły biznes. Zewsząd trąbią, aby kupować ekologiczne warzywa i owoce, bo w tych „normalnych” jest mnóstwo chemii. Po części jest to prawda, niektóre warzywa powinniśmy kupować ekologiczne, ale jest też wiele produktów, które spokojnie możemy kupić w sklepie, nie wydając na nie fortuny. Listę takich produktów publikuję na blogu w serii postów CAŁKIEM ZDROWE ZAKUPY. To samo tyczy się mięsa. Najlepiej, aby pochodziło z zaufanego źródła, ale jeśli nie masz dostępu do wyrobów ekologicznych, możesz kupować mięso z marketu. Radziłabym jednak wybrać chudsze kawałki mięsa, a tłuszcz dołożyć w postaci prawdziwego masła, smalcu, oliwy z oliwek, awokado czy oleju kokosowego.

ZWOLNIJ!

Nie musisz być non stop na wysokich obrotach. Nie musisz mieć modnego hobby, robić kilku rzeczy naraz i przy tym cały czas się uśmiechać. Będziesz po prostu nieszczęśliwy. A w tym wszystkim nie pomaga stres, który towarzyszy nam na każdym kroku. Wystarczy spojrzeć na to, jak rozpoczynamy dzień: najpierw budzi nas dźwięk budzika, a następnie w pośpiechu i w nerwach przygotowujemy się do wyjścia z domu. Dalszy ciąg dnia przynosi nam kolejne zmartwienia i czynniki stresogenne: korek na drodze i perspektywa spóźnienia się do pracy, krzyczący szef lub niezadowoleni klienci, choroba dziecka… i tak dalej. Nadmiar chronicznego stresu sprawia, że nasz organizm zachowuje się dokładnie tak, jakby był w środku walki o swoje życie. Dołóżmy do tego jeszcze obowiązkowy fitness 5 razy w tygodniu i pracoholizm, bo przecież musimy być NAJ. To nie jest prawdziwe życie. Prawdziwe życie to takie, w którym znajdziesz czas na odpoczynek i umiesz sobie odpuścić. Balans pomiędzy życiem osobistym, a pracą jest dla wielu osób trudny do wykonania, ale uwierz, że warto go znaleźć! Naucz się akceptować, to co daje Ci los. Masz czas na ugotowanie posiłków, ale nie masz czasu na sprzątanie mieszkania? Trudno! Posprzątasz kiedy indziej. Czujesz się „niewyraźnie”, ale mimo wszystko nie możesz odpuścić sobie treningu, bo tak karze Ci Internetowy motywator? Odpuść sobie! Regeneracja również jest ważna! Pies ciągnie Cię na spacer, ale żal Ci czasu, bo musisz oglądnąć kolejny webinar lub szkolenie online o tym jak być „Panem swojego czasu”? Idź na spacer! I jeszcze jedno: nie zapominaj o śnie! Podstawą zdrowego życia jest sen. Optymalna długość snu to 7-9 godzin. Znajdź swoją ilość i nie żałuj jej na regenerację.

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *